piątek, 29 stycznia 2016

Martyna

Śniegu już co prawda nie ma, ale ja przychodzę z sesją w zimowym nastroju. Zdjęcia, które będziecie mogli zobaczyć poniżej powstały jakieś 3 tygodnie temu, ale dopiero teraz znalazł się czas na publikację. Na zdjęciach możecie zobaczyć ponownie Martynę, z którą zrobiłam niedawno sesję. Sesja znów była spontaniczna, miałam nieco inne plany wobec śniegu, jednak zbyt późno mi się o nich przypomniało i już nie było czasu na organizację  :(. Liczę jeszcze po cichu w sercu, że śnieg wróci na jakiś tydzień i będę mogła jednak zrobić te wymarzone zdjęcia. Wracając jednak do Martyny, ponownie spisała się świetnie. Już pisałam, że zachwycam się jej urodą i nadal to podtrzymuję! Nie przedłużając mojego biadolenia (chyba popadam w depresję przez to, że nie odbyła się moja wymarzona sesja :() zapraszam do obejrzenia efektów z sesji z Martyną :). 














3 komentarze :

  1. Ja niestety przegapiłam taki piękny śnieg :( wszystko przez uczelnie.
    Świetny pomysł z tą lampką, bardzo pasuje do całej stylizacji :) Ostatnie dwa zdjęcia są przepiękne! *-*

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna sesja, ale najbardziej podobaja mi się zdjęcia z tą lampką/lampionem... dodaje charakteru zdjęciom!
    http://devantlalentille.blogspot.com/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń