czwartek, 5 października 2017

Weronika

Wiem, że to trochę komicznie wrzucać w październiku letnie zdjęcia, ale naprawdę narobiłam sobie zaległości przez to moje lenistwo przeplatane brakiem motywacji do robienia czegokolwiek. W każdym razie Weroniki tu zabraknąć nie mogło, bo to też całkiem fajne foty. Weronika w każdym razie jest zadowolona i twierdzi, że spełniłam jej marzenie, więc czuję się prawie spełniona życiowo ;). Udało nam się nawet chwycić trochę słońca, co było ciężkie tego lata. 




















4 komentarze :